Asset Publisher Asset Publisher

Wiosna leśnych ludzi

Mimo, że za oknami jeszcze zimowo, to dla leśników zaczęła się wiosna. Jest to czas pełnej mobilizacji i przygotowań do odnowień i zalesień. Te pierwsze to zakładanie nowych upraw leśnych w miejsce drzewostanów wcześniej usuniętych lub zniszczonych klęską żywiołową. Zalesienia natomiast to wprowadzanie roślinności leśnej tam gdzie jej wcześniej nie było.

W 2018 roku nadleśnictwa na terenie RDLP w Zielonej Górze zaplanowały łącznie obsadzenie powierzchni 3,9 tys. hektarów. Czy to dużo? – Tak. Wyobraźmy sobie boisko do piłki nożnej na Stadionie Narodowym w Warszawie. Lubuscy leśnicy obsadzą w tym roku powierzchnię 5 i pół tysiąca takich boisk. W tym celu przygotowano na szkółkach prawie 30 milionów sadzonek drzew leśnych.

90 ha lasu odnowi się w sposób naturalny tzn., że sąsiedni dojrzały drzewostan obsieje przygotowaną do sadzenia powierzchnię, lub młode drzewka z samosiewu wyrosną pod okapem istniejącego drzewostanu. Większość prac odnowieniowych jest realizowana w marcu i kwietniu. Rozpoczyna się je od razu po rozmarznięciu gleby. Bywało i tak, że sadzenie rozpoczynano już pod koniec lutego. 

Kto to wszystko zrobi? Sadzeniem zajmą się pracownicy zakładów usług leśnych pod czujnym okiem leśniczych i podleśniczych, którzy nadzorują sposób obchodzenia się z sadzonkami i technikę sadzenia. To bardzo ważne, bo błędy przy zakładaniu uprawy mogą zaważyć na jej dalszych losach.

Najważniejsze jest niedopuszczenie do przesuszenia korzeni sadzonek, dokładne ich wyprostowanie przed posadzeniem oraz szczelne przykrycie ziemią do odpowiedniej wysokości.

Tekst.Anna Grabska /Fot.Marta Wiler             

 

 

                

 

 

 

 

Durchschnitt (0 Stimmen)